Makijaż do zdjęć – czym się różni od makijażu na co dzień?

Nie ważne, czy planujesz romantyczną sesję fotograficzną z miłością Twojego życia, czy musisz wykonać fotografię do dowodu osobistego. Jedno jest pewne. Makijaż do zdjęć różni się od tego, który nosimy każdego dnia. Sprawdź, na co zwrócić uwagę, aby wyjść na fotografii jak najlepiej.

Obecnie dysponujemy sprzętem, który robi bardzo dokładne fotografie. Obiektyw z ogromną skutecznością podkreśla każdy, nawet najmniejszy detal. Oznacza to, że na ujęciach widać również zmarszczki czy przebarwienia skóry. W związku z tym musisz pamiętać, że makijaż, który nosisz na co dzień nie sprawdzi się dobrze podczas jakiejkolwiek sesji zdjęciowej. Jest kilka podstawowych elementów, które warto zastosować przed spotkaniem z fotografem. Ich zastosowanie nie wymaga wielkiego wysiłku.

Postaw na wymodelowanie twarzy

Odpowiednio wykonane konturowanie twarzy potrafi skutecznie podkreślić piękne rysy twarzy. Jednocześnie maskuje nasze drobne niedoskonałości. Dzięki temu możesz zwrócić uwagę na piękne kości policzkowe lub skutecznie odwrócić ją od większego nosa. To tylko przykłady. Możesz bawić się cieniami i rozświetleniami w dowolny sposób. Warto również skorzystać z filmów instruktażowych, które są dostępne w sieci całkowicie za darmo.

Pamiętaj, że używając bronzera sprawiasz, że poszczególne elementy twarzy będą wydawały się na bardziej smukłe. Rozświetlacz natomiast uwypukla obszar nad ustami, kośćmi policzkowymi, łuki brwiowe i czubek nosa.

Jeżeli lubisz używać różu, to oczywiście możesz go zaaplikować. W sesjach fotograficznych, które odbywają się na naturalnej przestrzeni najlepiej spełniają się naturalne odcienie. Dodatkowo niezbędnym elementem będzie puder matujący. W obiektywie błyszczenie nie jest pożądanym efektem. Wygląda ono nieestetycznie i sprawia, że skóra wydaje się nieświeża. Cera, która będzie fotografowana musi być idealnie zmatowiona.

Pomyśl o odpowiednim zamaskowaniu niedoskonałości

Nasza skóra nie zawsze jest w idealnym stanie. To oczywiście normalne. Pamiętaj, że nie warto przekładać sesji zdjęciowej tylko dlatego, że na twarzy pojawił się mały nieprzyjaciel. Są na to sposoby, o których czasami zapominamy w codziennym makijażu.

Korektor skutecznie przykryje niechciane wypryski. Najważniejsze, by dobrać go idealnie do naturalnego odcienia skóry. Do przykrycia cieni pod oczami wybierz jaśniejszy odcień produktu. Zrób to, nawet jeżeli nie cierpisz na ten problem.

Dodatkowym elementem będzie także użycie specjalistycznego, zielonego korektora. Przykrywa on wszystkie zaczerwienienia i sprawia, że późniejsza aplikacja podkładu będzie bardziej elastyczna.
Na co dzień lubimy korzystać z lekkich produktów. Przed pracą z fotografem najlepiej zainwestować w mocno kryjące produkty, a nawet w matujące podkłady. Pamiętaj, że za sprawą lampy błyskowej Twoja skóra będzie na fotografii jaśniejsza. Właśnie dlatego warto zadbać o to, by taki podkład był o ton ciemniejszy od tego, którego używasz zazwyczaj.

Zadbaj o oczy i usta

Na zdjęciach makijaż wydaje się mniej widoczny niż ten, który mamy na sobie. Oznacza to, że jeżeli chcemy uzyskać intensywny efekt, musimy pomalować się mocniej niż na co dzień. Złote elementy w obiektywie stają się nienaturalnie żółte. Właśnie dlatego warto ich unikać. Wszystko, co nadaje mocne rozświetlenie, będzie podwójnie odbijać się w lampie błyskowej.

Oczy warto powiększyć optycznie przez pomalowanie ich dość mocno czarną mascarą. Oczywiście jeśli chcesz, możesz dokleić sztuczne kępki, które zdecydowanie dodadzą objętości. Biała kreska na linii wodnej otworzy oko, a czarny eyeliner na górnej powiece doda charakteru.

Na ustach zainwestuj w bardziej wyraziste kolory. Nie bój się konturówki, bo to dzięki niej będziesz w stanie nadać ciekawego kształtu. Błyszczyki czy jasne mazidła będą niewidoczne i nieestetyczne.

Fotografia czarno – biała

Jest to rodzaj fotografii, który różni się własnymi prawami. W tym przypadku lepiej wybrać jaśniejszy odcień podkładu. Ciemniejsze tony będą postarzać i sprawią, że cera będzie wydawać się nieświeża. W tym przypadku nie używaj ciemnych szminek i błyszczyków. W przeciwieństwie do kolorowych zdjęć, w tym przypadku takie rozwiązanie będzie nieestetyczne i przytłaczające.

Zdjęcie do dokumentu

W tym przypadku warto postawić na naturalność. Na ustach dobrze mieć matową szminkę, której kolor będzie zbliżony do naszego naturalnego. Te same zasady tyczą się cieni do powiek czy wybory podkładu. Najważniejsze, aby pamiętać o odpowiednim zmatowieniu skóry. Oznacza to, że także w tym przypadku nie możemy zapomnieć o odpowiednim pudrze.

Naturalny make up sprawdza się bardzo dobrze w codziennym funkcjonowaniu. Warto natomiast pamiętać, że do wykonania zdjęć potrzebujemy czegoś innego. Sesja fotograficzna jest dobrą zabawą i dzięki niej dostajemy pamiątkę na długie lata. Właśnie dlatego ważne jest, by się do niej odpowiednio przygotować.

Redakcja lashvolution.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.